Plandeki motocyklowe dla każdego bez garażu

Jak podchodzę do ludzi, którzy nie trzymają swojego motocykla w garażu? Jak do barbarzyńców, którzy wystawiają swojego pupila domowego w czasie zimy na kilka godzin spędzonych na podwórku. Jest to dla mnie nie do pomyślenia, gdyż jak wiadomo warunki atmosferyczne mogą bardzo dużo narozrabiać i wpłynąć negatywnie na całą maszynę, co spowoduje późniejsze komplikacje.

Często jednak zdarzają się różnego rodzaju wyjazdu, gdzie nie tylko nie mam pewności, czy będę miał gdzie postawić swojego rumaka pod zadaszeniem, a przecież też nie chce by stał on w deszczu. Co wtedy robię? Czy w ogóle coś możemy zrobić? No ja jestem zabezpieczony, jakby nie patrzeć.

Wystarczy zakup takiego akcesorium, jak chociażby plandeka motocyklowa i jeśli wybierzemy oryginalny produkt, możemy spodziewać się naprawdę świetnej jakości i zastosowania wielu ciekawych rozwiązań. Chciałbym wspomnieć o jeszcze jednej kwestii, a mianowicie plandeka ochronna, będzie zabezpieczać motocykl przed kurzem i pyłem, który unosi się standardowo w każdym garażu, więc przynajmniej ja na okres zimowy, również przykrywam swoją główną maszynę.

Cena i jakość.

Tutaj możemy podyskutować, ponieważ są modele za 20-30 złotych i oryginalne produkty, chociażby od firmy Oxford, których koszt wynosi 80-100 złotych. Jaka jest różnica? Chciałbym powiedzieć, że żadna, jednak jest ogromna i biorąc pod uwagę częstotliwość kupowania takiego asortymentu (raz na kilka lat, lub w przypadku zmiany motocykla), ja wybieram produkt z dobrego materiału któremu ufam.

Przykładowo pokrowiec Oxford Aquatex, znajdziemy w cenie 85 złotych. Pasuje on między innymi do Hondy CBR 600, 1000 i wielu innych modeli motocykli. Został on przede wszystkim zaprojektowany w taki sposób, by jego linia pasowała do samej maszyny, a przy przednim kole zostały umieszczone ściągacze, dzięki którym nie musimy się martwić o podwiewanie naszego pokrowca na motocykl. Jest on również dopasowany wielkością i kształtem, do możliwości zastosowania kufra, więc doskonale sprawdzi się w przypadku dalszych wycieczek jednośladem., a biorąc pod uwagę otwory na zabezpieczenia, nie tylko nie będzie on kusił złodziei, ale również utrudni dostanie się do naszej maszyny, kufra i zawartości.

Posiada ona również podwójne szwy, więc nie powinno być problemu w czasie burzy lub śniegu, gdyż jedynie czynności manualne mogą ją zniszczyć, a bez użycia narzędzi, raczej będzie to dość ciężkie do zrobienia. Wy wybierzcie sami, ja jednak stawiam na oryginalnego Oxforda, gdyż cena nie jest wysoka.