BENTLEY WZMACNIA PORTFOLIO MODELI HYBRYDOWYCH – BENTAYGA S I AZURE BĘDĄ DOSTĘPNE Z NOWYM NAPĘDEM

  • Marka Bentley uzupełnia swoje portfolio o wersje hybrydowe modeli Bentayga S i Azure.
  • Wejście na rynek nowych modeli oznacza, że  50% oferty brytyjskiego producenta będą stanowić pojazdy z napędem hybrydowym.
  • Oba samochody zapewnią ponad 43 km  bezemisyjnego zasięgu, doskonałą wydajność i imponujące osiągi.

Do rodziny luksusowych SUV-ów marki Bentley dołączą dwa nowe modele hybrydowe – Bentayga S Hybrid i Bentayga Azure Hybrid. Oba zapewnią ponad 43 km zasięgu w trybie bezemisyjnym, wysoką wydajność i niezwykłe spektrum osiągów. To kolejny ważny krok w ramach strategii Beyond100, zgodnie z którą do 2025 roku marka Bentley będzie oferowała pełną gamę modelową z hybrydowymi układami napędowymi, a także wprowadzi na  rynek swój pierwszy samochód elektryczny. Już teraz połowa całej gamy brytyjskiego producenta jest dostępna w wersji hybrydowej.

Bentayga S Hybrid – zorientowana na osiągi

Sportowa wersja luksusowego SUV-a marki Bentley to przede wszystkim wyjątkowe wrażenia z jazdy, odważny design i innowacyjna technologia. Samochód został wyposażony w 3-litrowy silnik TFSI V6 o mocy 468 KM, który pozwoli mu rozpędzić się od 0 do 100 km w zaledwie 5,3 sekundy. Maksymalna prędkość samochodu wyniesie 254 km/h. Wrażenia z jazdy zostaną spotęgowane dzięki hybrydowemu układowi napędowemu, który bez opóźnień umożliwia dostarczenie pełnego momentu obrotowego.

Podobnie jak w przypadku wszystkich modeli S marki Bentley, Bentayga S Hybrid oferowana jest w specyfikacji Blackline. Czarne wykończenie widoczne jest m.in. na wszystkich elementach oświetlenia zewnętrznego, progach, bocznych lusterkach, osłonie chłodnicy, a także przednim zderzaku. Wyjątkowego charakteru dodaje także spojler na tylnej klapie w stylu Speed, przyciemnione tylne lampy oraz czarne owalne zakończenia rur wydechowych.

Bentayga Azure Hybrid – dbając o samopoczucie kierowcy i pasażerów

Model Bentayga Azure Hybrid na pierwszym miejscu stawia komfort pasażerów pojazdu. Elegancki design, nowoczesna technologia i rzemieślniczy kunszt sprawiają, że każda podróż – niezależnie od odległości – jest relaksująca.

Połączenie silnika spalinowego V6 z napędem elektrycznym pozwala pasażerom cieszyć się ciszą w izolowanej akustycznie kabinie samochodu. Dodatkowy komfort zapewniają niższe o blisko 30% względem konkurentów wibracje, 22-stopniowa regulacja przednich foteli, możliwość utrzymania optymalnej temperatury ciała, a także szeroki zakres rozwiązań technologicznych, wspomagających kierowcę, m.in. tempomat adaptacyjny, funkcja wykrywania pasa ruchu czy zestaw pokładowych systemów radarowych i kamer firmy Bentley.

Aby jeszcze mocniej podkreślić elegancki i ponadczasowy charakter pojazdu, samochód został wyposażony w 22-calowe felgi, a liczne detale zewnętrzne zostały wykończone polerowanym chromem.

O marce

Bentley Motors to jedna z najbardziej pożądanych marek samochodów luksusowych na świecie. W siedzibie firmy w Crewe znajdują się wszystkie działy marki – projektowania, R&D, mechaniki oraz cztery linie produkcyjne modeli: Continental, Flying Spur, Bentayga i Mulsanne. Połączenie wyrafinowanego rzemiosła, opartego na umiejętnościach przekazywanych z pokolenia na pokolenie, z inżynierską biegłością oraz najnowocześniejszą technologią stanowi wyróżnik Bentleya jako jednej z brytyjskich marek samochodów luksusowych. Bentley stanowi przykład brytyjskiego wytwórstwa wysokiej jakości w najlepszym wydaniu. W zakładach w Crewe pracuje około 4 000 osób. W Polsce oficjalni dealerzy samochodów Bentley znajdują się w Warszawie i Katowicach.

Warto wiedzieć

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Rozwój rynku motoryzacyjnego w Polsce i Europie w najbliższych latach upływał będzie pod znakiem unijnej propozycji “Fit for 55”. Celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku. Dzięki czemu UE zakłada osiągnięcie ostatecznie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne byłoby wyeliminowanie tradycyjnych napędów i zastąpienie ich zeroemisyjnymi już do 2030 roku. Oznacza to również, że pojazdy niespełniające tych wymogów musiałyby zniknąć z rynku europejskiego po 2035 roku.

Dodatkowo, wskazuje się potrzebę większej cyfryzacji polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas kanały kontaktu z klientem i sprzedaży opierały się na punktach stacjonarnych. Pandemia wymusiła zmianę tego modelu i pokazała potencjał wirtualnej sprzedaży samochodów, zarówno dystrybutorom, jak i klientom. Ci drudzy zachęceni są do zakupu pojazdu online między innymi dzięki gwarancji satysfakcji, konkurencyjnym cenom, zaufaniu do marki oraz możliwości ulepszeń po zakupie.

Przedstawiciele firm motoryzacyjnych obecnych na polskim rynku przejawiają pesymizm oceniając zarówno obecną, jak i przyszłą sytuację branży.

Wskaźnik nastrojów menedżerów branży motoryzacyjnej wynosi 46 punktów i jest niższy aż o 23 punkty w porównaniu z wynikami badania przeprowadzonego w połowie 2021 roku. Z najnowszej edycji badania PZPM i KPMG pt. „Barometr nastrojów menedżerów firm motoryzacyjnych” wynika, że większość przedstawicieli branży nie spodziewa się zahamowania rozwoju elektromobilności – prognozując że do 2030 roku więcej niż co trzeci samochód osobowy będzie ładowany z gniazdka.

Światowy kryzys na rynku półprzewodników spowodował spadek sprzedaży w 8 na 10 firmach motoryzacyjnych działających na polskim rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *