Transport

CEVA Logistics powiększy swoją flotę pojazdów elektrycznych do 1450 w 2050 roku

 W ciągu najbliższych trzech lat CEVA zwiększy liczbę pojazdów elektrycznych do 1450 w naziemnych operacjach logistycznych

– Flota aut elektrycznych szacunkowo ma zmniejszyć roczną emisję CO2 o 67 000 ton

– Część globalnego zobowiązania do redukcji emisji przez wykorzystanie pojazdów elektrycznych, paliw alternatywnych i optymalizacji wyboru środka transportu

(Warszawa, 25.05.2023)  CEVA Logistics planuje powiększenie swojej floty pojazdów elektrycznych (EV) do 1450, do końca 2025 r. Będzie to kolejny krok w realizacji zobowiązania jakim jest osiągnięcie zerowego poziomu emisji netto do 2050 r.

Zrównoważone podejście dla osiągnięcia celu

Flota pojazdów elektrycznych CEVA powiększy się o 1000 samochodów dostawczych, 300 ciężarówek oraz 150 ciągników siodłowych. Będą one wykorzystywane w dedykowanych operacjach flotowych CEVA, realizacji dostaw LTL oraz odbiorów i doręczeń ostatniej mili, a także projektach specjalnych takich jak niedawno uruchomiony European Clean Transport Network. Powiększenie floty pojazdów elektrycznych szacunkowo przyczyni się do redukcji emisji CO2 o 67 000 ton rocznie, co jest równoważne z 30 000 przejazdami ciężarówką między Paryżem a Monachium.

CEVA realizuje strategię typu „asset right” wobec swojej floty aut elektrycznych. Oprócz samochodów należących do własnego modelu operacyjnego, CEVA umożliwi też przejście na pojazdy elektryczne wybranym podwykonawcom. W przypadku sieci współdzielonych, gdzie ciężarówki nie są dedykowane obsłudze konkretnego klienta, CEVA będzie sprzedawać certyfikaty oszczędności emisji CO2 klientom, tak aby dodatkowo wesprzeć inwestycje w rozwój floty pojazdów elektrycznych.

Wiedza dzięki doświadczeniu

CEVA uznała technologię elektrycznych samochodów ciężarowych jako najbardziej obiecującą, która może zastąpić paliwa kopalne i już kilka lat temu rozpoczęła transformację swojej floty. Decyzja ta pozwoliła firmie na zdobycie doświadczenia w eksploatacji ponad 200 elektrycznych samochodów dostawczych za pośrednictwem spółki zależnej Colis Privé

i ponad 20 e-ciężarówek na wszystkich kontynentach.

Przykładem może być wykorzystywanie, już od końca 2021 roku, 7 elektrycznych ciężarówek JAC iEV1200T w Brazylii. Pojazdy te mają zasięg 200 km na jedno ładowanie i pojemność ładunkową 3,5 ton dzięki 26 m.sześc. przestrzeni ładunkowej. Po roku użytkowania ciężarówki pokonały ponad 14 000 kilometrów i przetransportowały ponad 150 000 paczek. Szacuje się, że ich wykorzystanie przyniesie każdego roku oszczędności na poziomie 56 ton emisji CO2, co odpowiada ochronie ponad 1600 drzew rocznie.

W tym roku CEVA zwiększyła też swoją flotę pojazdów elektrycznych w Tajlandii. Realizują one dostawy dla sieci sklepów Decathlon. Obie firmy rozpoczęły współpracę w 2021 r. w zakresie krajowej dystrybucji naziemnej. Flota, która początkowo składała się z 1 elektrycznego samochodu dostawczego, obecnie liczy 3 elektryczne samochody dostawcze i 2 ciężarowe EVO G9 o dopuszczalnej masie całkowitej 16,5 ton. W 2023 r. flotę aut elektrycznych wzmocnią kolejne 2 ciężarówki G9.

Szersze podejście dla „Better Ways”

W ramach operacji naziemnych CEVA wdraża różne inicjatywy, których celem jest  dalsze ograniczenie emisji C02. Wśród nich wymienić można zwiększenie wykorzystania biogazu i biopaliw, testowanie wodorowych ogniw paliwowych i innych niskoemisyjnych pojazdów ciężarowych, a także wykorzystywanie rozwiązań transportu kolejowego, gdy jest to możliwe, do realizacji dostaw przesyłek całopojazdowych. 

CEVA Logistics, angażując się w poszukiwanie lepszych sposobów transportu i zarządzania przesyłkami klientów, w ubiegłym roku podjęła zobowiązanie dotyczące zrównoważonego rozwoju magazynów, z których wiele obsługuje operacje naziemne. Do końca 2025 roku, dzięki inwestycji o wartości 180 mln USD, CEVA chce trzykrotnie zwiększyć powierzchnię paneli słonecznych. Firma będzie też korzystać z niskoemisyjnej energii elektrycznej do zasilania wszystkich globalnych magazynów a do końca 2023 r. w 100 proc. z oświetlenia LED.

Xavier Bour, global ground leader, CEVA Logistics, mówi: „Tej wielkości flota pojazdów elektrycznych stanowi znaczący i realny krok w naszej podróży ku bardziej zrównoważonej przyszłości. Tak duża inwestycja jest możliwa dzięki wiedzy zespołów Ground&Rail, zaangażowaniu Grupy CMA CGM i naszych klientów. Decyzja ta doskonale pokazuje zarówno naszą nieustającą koncentrację na poszukiwaniu lepszych sposobów transportu towarów klientów, jak i dążenie kolegów z CEVA do zmniejszenia emisji w operacjach logistycznych. Zmiana może być czasem trudna, ale innowacje i nauka przynoszą korzyści naszej planecie, jednocześnie motywując nasze zespoły. Wierzymy w przyszłość pojazdów elektrycznych i angażujemy się w jej urzeczywistnienie„.

Warto wiedzieć

Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znacząco wzrosły ceny metali używanych do produkcji samochodów – od aluminium w nadwoziu, palladu w katalizatorach, po nikiel w akumulatorach. Wojna zahamowała również dostawy niezwykle istotnych wiązek przewodów, które są produktem niezbędnym do budowy samochodów.

Ukraina jest ich głównym zaopatrzeniowcem, co już teraz doprowadziło do zawieszenia produkcji w kilku europejskich zakładach. Według danych AlixPartners i Comtrade, z Ukrainy pochodzi prawie 7 proc. wszystkich wiązek importowanych do Unii Europejskiej.

Co więcej, Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji gazów niezbędnych do wytwarzania półprzewodników, takich jak krypton, argon, ksenon oraz przede wszystkim neon – z tego państwa pochodzi aż 70% ogólnoświatowej produkcji neonu. Warto dodać, że po aneksji Krymu w 2014 r. ceny neonu wzrosły aż 7-krotnie.

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.

Rozwój rynku motoryzacyjnego w Polsce i Europie w najbliższych latach upływał będzie pod znakiem unijnej propozycji “Fit for 55”. Celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku. Dzięki czemu UE zakłada osiągnięcie ostatecznie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne byłoby wyeliminowanie tradycyjnych napędów i zastąpienie ich zeroemisyjnymi już do 2030 roku. Oznacza to również, że pojazdy niespełniające tych wymogów musiałyby zniknąć z rynku europejskiego po 2035 roku.

Dodatkowo, wskazuje się potrzebę większej cyfryzacji polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas kanały kontaktu z klientem i sprzedaży opierały się na punktach stacjonarnych. Pandemia wymusiła zmianę tego modelu i pokazała potencjał wirtualnej sprzedaży samochodów, zarówno dystrybutorom, jak i klientom. Ci drudzy zachęceni są do zakupu pojazdu online między innymi dzięki gwarancji satysfakcji, konkurencyjnym cenom, zaufaniu do marki oraz możliwości ulepszeń po zakupie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *