Bezpieczna alternatywa dla miejskiego transportu – czy to możliwe?

hulajnoga

Ostatni kwartał zmienił podejście do korzystania z miejskiej komunikacji. Autobusy i tramwaje, mimo że wciąż wybierane przez mieszkańców miast, tracą na rzecz elektrycznych urządzeń osobistego transportu. Napędzane silnikiem hulajnogi są ekologiczne, tanie w eksploatacji.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że coraz częściej rezygnujemy z podróży komunikacją miejską. Zamiast tego wybieramy własny samochód, rower albo elektryczną hulajnogę. Według badań Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z tych ostatnich korzysta już 10% Polaków. To, że rynek e-pojazdów ciągle się rozwija potwierdza również raport firmy Grand View Research Inc, która ocenia, że w ciągu 10 lat światowy rynek hulajnóg elektrycznych potroi swoją wartość i do 2030 roku wyniesie blisko 42 mln $. Rocznie tempo wzrostu ich sprzedaży miałoby kształtować się na poziomie 8,5%. Pandemia jeszcze szybciej zwiększa rynek pojazdów alternatywnych, których jest coraz więcej na ulicach polskich miast.

Zainteresowanie e-pojazdami jest w Polsce bardzo duże i ciągle rośnie. Elektryczne hulajnogi od dłuższego czasu są jednymi z najczęściej wyszukiwanych kategorii w sklepach online specjalizujących się w sprzedaży elektroniki konsumenckiej. Od kilku lat pojazdy elektryczne zyskują też na  popularności w rankingu najchętniej wybieranych prezentów. Obecnie są także jednymi z najbezpieczniejszych środków transportu – nie jest to komunikacja zbiorowa, w której podróżujemy razem z innymi osobami. – podsumowuje Mariusz Kurek, prezes firmy 4cv.

Hulajnogi elektryczne są lekkie i poręczne, a ich użytkowanie nie jest skomplikowane. Coraz częściej są wyposażone w mocny, 350W silnik, który pozwala na jazdę z prędkością nawet do 25km/h oraz pojemne baterie zapewniające przejechanie nawet kilkudziesięciu kilometrów. Duże, pompowane koła zapewniające komfort jazdy po praktycznie każdym podłożu, a wytrzymała konstrukcja zapewnia udźwig nawet do 140kg. Tu warto podkreślić, że hulajnogą elektryczną nadal możemy poruszać się po chodniku. Powinno się jednak na bieżąco śledzić regulacje odnośnie UTO (Urządzenia Transportu Osobistego), ponieważ trwają prace nad nowelizacją dotychczasowych przepisów.

Największą popularnością cieszą się aktualnie pojazdy znanych marek samochodowych, takich jak Fiat500. Model e-hulajnogi FIAT F500-F10 posiada wszystko to, co niezbędne do bezpiecznej i komfortowej jazdy po mieście. Został wyposażony w wyświetlacz LED, który wskazuje aktualną prędkość, pokazuje dzienny przebieg oraz informuje o włączonym oświetleniu, hamowaniu i wybranym trybie jazdy. Pojazd został wyposażony w 10-calowe opony, które zapewniają o wiele lepszą amortyzację podczas jazdy po nierównym podłożu. Silnik 350W pozwala rozpędzić się aż do 25 km/h, a litowy 7.5 Ah akumulator zapewnia nawet do 20 km jazdy na jednym ładowaniu baterii. Do wyboru mamy dwa tryby jazdy: zwykły (do 25 km/h) i eco (15 km/h). Tempo reguluje się specjalną manetką, która umiejscowiona jest na rączce kierownicy, a o bezpieczeństwo na drodze dbają dwa hamulce: jeden na kierownicy, a drugi na tylnym kole. Pełne ładowanie baterii trwa od 3 do 4 godzin.

Ciekawość użytkowników wzbudzają też nietypowe urządzenia osobistego transportu, takie jak hulajnoga Rider Monster. Pojazd został wyposażony w duży, 350W silnik i baterię o niespotykanej jak dotąd pojemności aż 10Ah. Dzięki niej zasięg pojazdu to, w zależności od obciążenia i rodzaju nawierzchni, aż do 30 km. Jeśli to nie wystarcza, pełne, ponowne naładowanie hulajnogi nie zajmie więcej niż 5 godzin. Większe niż standardowo, bo aż 16” i 20” koła, pozwalają na pokonywanie wzniesień i nierówności nawierzchni o nachyleniu nawet 15°. Ponadto Rider Monster posiada mocny przedni i tylny hamulec tarczowy, co zapewnia bezpieczeństwo w nagłych sytuacjach i zapewnia możliwie najkrótszą drogę hamowania. E-hulajnogę Rider Monster uruchamia się przy pomocy kluczyka.

Hulajnogi są dostępne na stronie sklepu 4cv:

https://4cv.sklep.pl/product-pol-12798-Hulajnoga-Elektryczna-Fiat-F500-F10K-Czarna.html

https://4cv.sklep.pl/product-pol-12928-Rider-Monster-Hulajnoga-Elektryczna-Czarna.html

Warto wiedzieć

Nad Wisłą znajdują się liczne zakłady produkcyjne takich marek jak Inter Cars, Toyota Motor Poland czy Mercedes-Benz. Volkswagen Poznań wyprodukował od stycznia 2022 roku już 40 881 samochodów. W 2016 roku Mercedes-Benz zdecydował się wybrać Jawor w województwie dolnośląskim na lokalizację zakładu produkcyjnego o wartości 500 milionów euro. Na Dolnym Śląsku, w Kobierzycach, znajduje się największa w Europie fabryka baterii litowo-jonowych, które są niezbędne do produkcji pojazdów elektrycznych. Rozwijane są tam samoobsługowe linie produkcyjne wykorzystujące sztuczną inteligencję. Ponadto, szwedzki producent baterii do e-pojazdów, Northvolt, poinformował w lutym 2021 o budowie fabryki w Gdańsku. Koniec pierwszego etapu inwestycji o łącznej wartości 200 milionów dolarów zaplanowano na przełom 2022 i 2023 roku. 

Inwestorzy z branży motoryzacyjnej w Polsce mogą korzystać z preferencyjnych przepisów podatkowych i dotacji, które są różnymi formami pomocy publicznej. Wśród środków wspierających znajdują się zwolnienia z podatku dochodowego dla inwestycji oraz podatku od nieruchomości w Specjalnych Strefach Ekonomicznych, a także pomoc oferowana w ramach programów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej, które mają wspierać prace badawczo-rozwojowe. 

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2020 roku w Polsce zarejestrowanych było niecałe 33 mln pojazdów samochodowych i ciągników, a także prawie 1,7 mln motocykli. To przyrost o niecały milion w przypadku pojazdów samochodowych i ciągników oraz o ponad 80 tys. motocykli w porównaniu z 2019 r.

Analiza rynku motoryzacyjnego, wykazała, że liczba zarejestrowanych samochodów osobowych wzrosła z 24,4 mln w 2019 r. do ponad 25,1 mln w 2020 r.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *