CUPRA Tavascan – jak nowy elektryczny SUV wyznacza kierunek dla przyszłych modeli marki?

  • Po światowej premierze modelu Tavascan, Jorge Diez, dyrektor ds. designu CUPRA, opowiada o tym, jak wyglądało tworzenie pierwszego w pełni elektrycznego SUV-a coupe hiszpańskiej marki.
  • Tavascan ma za zadanie wyznaczać kierunek dla przyszłego języka projektowania samochodów CUPRA.
  • Konstrukcja elektrycznego SUV-a wyróżnia się podświetlanym logotypem, reflektorami składającymi się kilku trójkątów oraz centralnie umieszczonym szkieletem kokpitu.

Koncept modelu CUPRA Tavascan zaprezentowano po raz pierwszy w 2019 roku na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie. Śmiały projekt zaskoczył wówczas odbiorców przede wszystkim odważnymi liniami nadwozia. Cztery lata później pierwszy elektryczny SUV hiszpańskiej marki miał swoją premierę na Exponential Impulse w Berlinie. Od tego czasu minęły 2 miesiące, a Tavascan zyskał popularność przede wszystkim za sprawą przyciągającego uwagę designu. Idea, która towarzyszyła zespołowi projektantów CUPRY podczas tworzenia tego samochodu zawiera się w zdaniu: jeśli możemy o czymś marzyć, możemy to stworzyć.

Przesuwanie granic kreatywności

Projektanci CUPRY skupili się na koncepcji, która miała się wyróżniać, zaskakiwać i wskazywać drogę przyszłym projektom marki. Dzięki temu Tavascan, stał się przykładem tego, dokąd CUPRA chce zmierzać.

Kiedy chcesz stworzyć coś wyjątkowego, nie możesz zadowolić wszystkich. Oznaczałoby to utratę indywidualizmu. A to nie jest to, co robimy w CUPRA. Jako projektanci jesteśmy zobowiązani do przekraczania granic bez myślenia o tym, co ludzie mogą powiedzieć oraz do podążania własną drogą. CUPRA Tavascan nie jest reakcją na zmiany. Jest pojazdem, który je tworzy – mówi Jorge Diez, dyrektor ds. designu CUPRA.

Hiszpański indywidualizm

Tavascan to drugi w pełni elektryczny model hiszpańskiej marki. Najnowszy SUV wyróżnia się przede wszystkim unikalnym designem, na który składają się wszechobecne kontrasty, a także charakterystyczne elementy, użyte przez markę z Martorell po raz pierwszy. Są to podświetlane logotypy z przodu i z tyłu pojazdu oraz reflektory składające się z kilku niewielkich trójkątów.

Maska nadaje Tavascanowi sportowy i unikalny design, który został podkreślony progresywnym i niemal rzeźbiarskim kształtem litery V. Wyjątkowym wygląd zewnętrzny podkreślają trzy niewielkie trójkąty umieszczone w reflektorze oraz podświetlane logo – tłumaczy Diez.

Ikona nowej ery

O ile wygląd zewnętrzny nowego SUV-a stanowi początek nowej ery w projektowaniu przyszłych samochodów marki, o tyle jego wnętrze jest jeszcze bardziej rewolucyjne. Środek Tavascana rozdziela szkielet kokpitu, który jeszcze mocniej podkreśla futurystyczny charakter elektrycznego pojazdu.

Szkielet kokpitu to jeden z najbardziej ikonicznych elementów wnętrza, który wspiera całą deskę rozdzielczą. Elementy te maksymalizują poczucie przestrzeni w kabinie, a w połączeniu z progresywnym oświetleniem tworzą unikalny i charakterystyczny język projektowania – dodaje Diez.

Kwietniowa premiera w Berlinie była wynikiem wieloletniej pracy zespołu projektantów CUPRA oraz kamieniem milowym, który bezpowrotnie zmienił podejście do konstruowania przyszłych modeli hiszpańskiej marki.

Warto wiedzieć

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Rozwój rynku motoryzacyjnego w Polsce i Europie w najbliższych latach upływał będzie pod znakiem unijnej propozycji “Fit for 55”. Celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku. Dzięki czemu UE zakłada osiągnięcie ostatecznie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne byłoby wyeliminowanie tradycyjnych napędów i zastąpienie ich zeroemisyjnymi już do 2030 roku. Oznacza to również, że pojazdy niespełniające tych wymogów musiałyby zniknąć z rynku europejskiego po 2035 roku.

Dodatkowo, wskazuje się potrzebę większej cyfryzacji polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas kanały kontaktu z klientem i sprzedaży opierały się na punktach stacjonarnych. Pandemia wymusiła zmianę tego modelu i pokazała potencjał wirtualnej sprzedaży samochodów, zarówno dystrybutorom, jak i klientom. Ci drudzy zachęceni są do zakupu pojazdu online między innymi dzięki gwarancji satysfakcji, konkurencyjnym cenom, zaufaniu do marki oraz możliwości ulepszeń po zakupie.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *