Technologia

YIT oraz ScreenCharge uruchamiają swoją pierwszą wspólną ładowarkę dla samochodów elektrycznych

Na osiedlu Parkur Residence, przy ul. Kłobuckiej 27 w Warszawie, oddano do użytku ogólnodostępną ładowarkę dla „elektryków”. Fiński deweloper zapowiada, że takie urządzenia będą sukcesywnie instalowane we współpracy z firmą ScreenCharge na terenie wszystkich inwestycji YIT.

YIT wspiera elektromobilność

Jesteśmy firmą wywodzącą się z Finlandii, a zrównoważony rozwój od samego początku stanowił fundament strategii YIT. Dlatego m.in. projektując nasze osiedla, część miejsc w garażach podziemnych zawsze przeznaczamy pod instalacje do ładowania samochodów elektrycznych i hybrydowych. Będąc konsekwentnymi w swej filozofii, tym razem postanowiliśmy pójść o krok dalej uruchamiając ogólnodostępną ładowarkę zewnętrzną, z której skorzystać mogą wszyscy chętni. Wierzymy, że w ten sposób dokładamy swoją cegiełkę do rozwoju elektromobilności w Polsce – mówi Tomasz Konarski, prezes YIT Polska.

ScreenCharge to firma, która w innowacyjny sposób łączy rynek ładowarek do pojazdów elektrycznych z rynkiem reklamy. Na stacjach projektowanych przez nowego partnera YIT wyświetlane są bowiem materiały wizualne, w tym przekazy komercyjne oraz ogłoszenia społeczne.

Jednym z pierwszych kroków, jakie powinny podjąć światowe gospodarki, by zagwarantować kolejnym pokoleniom lepszą przyszłość, jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. W tym celu możemy np. przesiąść się do samochodów hybrydowych lub w pełni elektrycznych. Cieszymy się, że razem z firmą YIT, z którą łączą nas wspólne wartości i cele, możemy rozbudowywać sieć stacji ładowania pojazdów elektrycznych – mówi Marcin Matyjaszczyk, prezes ScreenCharge. 

YIT przy współpracy ze ScreenCharge planuje stopniowe uruchomienie ładowarek do samochodów elektrycznych na terenie swoich wszystkich, obecnych oraz przyszłych, inwestycji.

Elektromobilność rozwija się w Polsce

Z danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych wynika, że liczba zarejestrowanych elektrycznych samochodów osobowych, w tym pojazdów w pełni elektrycznych (BEV) i aut hybrydowych plug-in (PHEV) na koniec lipca 2023 r. wyniosła 82 955 sztuk – czyli o 57,7 proc. więcej niż w styczniu bieżącego roku. Oznacza to, że popyt na „elektryki” w Polsce rośnie, a wraz z nim – potrzeba rozbudowy sieci ogólnodostępnych stacji ładowania. Ich liczba na koniec lipca 2023 r. wynosiła 2953. Według PSPA do 2030 r. ma ona wzrosnąć do prawie 100 tys. Ponadto, zgodnie z unijnymi regulacjami, w ciągu 7 lat publiczne punkty ładowania mają być rozmieszczone co 60 km wzdłuż głównych tras transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T.

Warto wiedzieć

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2020 roku w Polsce zarejestrowanych było niecałe 33 mln pojazdów samochodowych i ciągników, a także prawie 1,7 mln motocykli. To przyrost o niecały milion w przypadku pojazdów samochodowych i ciągników oraz o ponad 80 tys. motocykli w porównaniu z 2019 r.

Analiza rynku motoryzacyjnego, wykazała, że liczba zarejestrowanych samochodów osobowych wzrosła z 24,4 mln w 2019 r. do ponad 25,1 mln w 2020 r.

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *